Gary Leff otrzymuje wynagrodzenie za linki sponsorowane na tym blogu. Wnioski o karty i otwarte konta również generują dochód. Partnerami są Citi, Amex, Chase, Capital One. Wszyscy są reklamodawcami.

Nie podoba mi się to, ale fakt pozostaje faktem. Wszelkie opinie na tym blogu są wyłącznie moimi własnymi. Reprezentowane firmy nie redagowały tego tekstu ani nie zatwierdziły jego treści.

Warunki promocji zawsze zawierają ograniczenia.

Czy zatem warto skorzystać z tej oferty? Tak. Citi Travel jest zainteresowany Twoją rezerwacją u nich.

Promocja kończy się 29 maja 2025 r. o północy czasu wschodniego (ET).

Zarezerwuj hotel za 300 USD lub więcej, a otrzymasz zniżkę 50 USD. Proste obliczenia. Ale prawdziwą sztuczką nie jest 50 dolarów.

Cały sens polega na łączeniu bonusów (stosowaniu).

Jeśli posiadasz kartę Citi Strata Elite, możesz dodać tę zniżkę do swojego rocznego kredytu hotelowego o wartości 300 USD. Podobnie działa karta Premier, która daje rabat 100 dolarów przy pobytach powyżej 500 dolarów. Zasady są tutaj surowe, daty są krytyczne. Jeśli jednak wszystko będzie pasować, Twój wynik końcowy będzie znacznie niższy.

Wiele osób martwi się rezerwacją za pośrednictwem stron trzecich: brakiem statusu, punktów lub gwarantowanych elitarnych noclegów. To prawda. Często jednak spotykałem się z niższymi cenami niż w przypadku rezerwacji bezpośredniej. Któregoś razu Marriott pozwolił mi nawet dodać numer karty stałego klienta później. W końcu udało mi się dostać do salonu.

Czy to jest opłacalne?

Ceny Citi mogą teraz być niższe. Porównaj opcje.

Gary pisze o podróżach i gromadzeniu mil od 2002 roku. Jest ekspertem ds. programów lojalnościowych, współzałożycielem InsideFlyer.com i gospodarzem Freddie Awards. Magazyn Condé Nast wielokrotnie uznawał go za jednego z czołowych ekspertów w swojej dziedzinie. Jest znany w telewizji, mediach drukowanych i na innych platformach.

Rozumie punkty i mile. I tego też możesz się nauczyć.