Ściganie nie tylko wydobyło przemytników z cienia, ale także dało początek korporacyjnemu modelowi morderstwa.
Pod koniec lat dwudziestych granice między gangami ulicznymi a biurokratycznym przedsiębiorstwem przestępczym zatarły się i utworzyły jedną, śmiercionośną machinę. Nie zabijali ze złości ani dla terytorium. Zrobili to jako usługę. To była firma Murder Inc.
Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, w jaki sposób przestępczość zorganizowana prała swoje najkrwawsze cele, historia zaczyna się tutaj. Nie przypadkową przemocą, ale logistyką, harmonogramami płatności i sklepem ze słodyczami na Brooklynie.
Od prohibicji do syndykatu
- poprawka (1919) zakazała spożywania alkoholu. Była to katastrofa dla legalnych przedsiębiorstw i kopalnia złota dla przestępców. Bootlegowanie wymagało „mięśni”. Zastraszanie było konieczne. Należało wyeliminować tych, którzy stanęli na przeszkodzie.
Na filmach wygląda to tak, że mafia rozwiązuje problemy krótką strzelaniną w alejce. W prawdziwym życiu wszystko było bardziej skomplikowane. Nie potrzebujesz gliniarzy, żeby prześledzić rozkaz trafienia aż do szefa. Dlatego zlecasz zlecenie.
W 1929 roku w Atlantic City spotkały się wpływowe osobistości ze świata podziemnego. Utworzyli Narodowy Syndykat Zbrodni. Cel? Zatrzymaj wojny terytorialne. Podziel terytoria. Utwórz komisję do rozstrzygania sporów. Zasadniczo było to spotkanie kartelu.
Ale kartel potrzebuje katów. Meyer Lansky i Bugsy Siegel nalegali na utworzenie wyspecjalizowanego zespołu likwidatorów. Rezultatem było Murder Inc.
Dwa oblicza przemocy
Operacja miała dwóch współprzewodniczących. Ich style nie mogły być bardziej odmienne, ale działały zgodnie.
Louis „Lepke” Buchalter był mózgiem operacji. Urodzony w nowojorskiej dzielnicy Lower East Side, przeszedł przez szkoły poprawcze i pierwsze lata więzienia. Jego przydomek pochodzi od zdrobnienia w jidysz, które jego matka nazywała Louis. Nie był tylko bandytą; był organizatorem. Wraz ze swoim partnerem Jacobem Shapiro przejął kontrolę nad związkami odzieżowymi. Nie tylko wyłudzali; uzyskali dostęp do kont bankowych związkowców i zagrozili strajkami, aby zademonstrować swoją siłę. Lepke rozumiał wartość dźwigni.
Potem był Albert „Szalony Kapelusznik” Anastazja.
Anastasia przybyła z Włoch w 1919 roku, wkradając się wraz z braćmi do Nowego Jorku. Zaczynał na nabrzeżu Brooklynu jako pracownik portowy pośród chaosu życia portowego. Miał przeszłość kryminalną. Skazany za morderstwo w 1921 r., został zwolniony po zaginięciu świadków. Pod koniec lat dwudziestych stał się przywódcą związku zawodowego i lojalnym żołnierzem sycylijskiego szefa Giuseppe Masserii.
Anastazja zyskała swój przydomek dzięki swojej nieprzewidywalności. Był psychopatą. Rozwiązywał problemy ze skrajnym, często niepotrzebnym okrucieństwem. Jeśli Lepke chłodno kalkulował, Anastazja wpadła w wybuchową wściekłość.
Sprawa morderstwa
Jak to działało?
Murder Inc. służyła każdemu z Narodowego Syndykatu Przestępczego. Przyjęli kontrakty. Zapłata? Wynagrodzenie podstawowe plus honoraria dla freelancerów wynoszące od 1000 do 5000 dolarów za „pracę”. Jeśli uwzględnimy inflację, są to imponujące pieniądze.
Ich siedzibą był szyld: Sklep ze słodyczami Rose Gold na Brooklynie. Wzdłuż tylnej ściany znajdowały się automaty telefoniczne. Agenci jedli słodycze, czekali i monitorowali telefon. Kiedy zadzwonił, pojawiło się nowe zamówienie.
Aby chronić strukturę dowodzenia, komunikacja była wielowarstwowa. Starszy szef rozmawiał z Lepke lub Anastazją. Mediator wybrał zespół. Broń, samochody, inwigilacja – wszystko było zorganizowane osobno.
Zabójcy pracowali w grupach. Jeden śledził cel. Inny ukradł samochód. Trzeci prowadził samochód. Pozostała dwójka pociągnęła za spust. Dzielenie się obowiązkami zmniejsza ryzyko. Ale to również stworzyło słabe ogniwo: każda nowa osoba była potencjalnym zdrajcą.
Metody były różne. Strzelanie, dźganie, uduszenie. Czasem zostawiali ciała na ulicach. W innych ukrywali je na pustych działkach lub używali czekanów. Postrzegali śmierć jako problem logistyczny.
Holenderski bunt Schultza
Najsłynniejszy sprawdzian ich lojalności miał miejsce w 1935 roku.
Thomas Douhey, amerykański prawnik, który później kandydował na prezydenta, podzielił tłum. Dutch Schultz, potężny gangster, chciał śmierci Dueya. Firma Murder Inc. odmówiła. Liderzy syndykatu obawiali się, że zamordowanie wysokiego rangą prokuratora federalnego wywoła ogromne oburzenie społeczne i represje (drastyczne działania władz), co może ich zniszczyć.
Schultz je zignorował. I tak próbował zatrudnić zabójców.
Reakcja była natychmiastowa. Murder Inc. zabił samego Schultza.
Zwiń
Organy ścigania wiedziały o tych oprawcach od lat, ale fakty nie zostały ze sobą powiązane. Abe Wagner, gangster, który próbował współpracować w śledztwie, został zabity za swoje „wysiłki”. Dochodzenie Douai nabrało tempa pod koniec lat trzydziestych XX wieku, gdy coraz więcej szefów trafiło do więzienia.
Punkt zwrotny nastąpił w 1941 r. wraz z aresztowaniem Abe „Kid Twist” Relesa.
Reles był jednym z założycieli Murder Inc. W obawie przed karą śmierci współpracował. Przekazał władzom plan działania dla organizacji. Jego zeznania doprowadziły do postawienia aktów oskarżenia przeciwko całemu syndykatowi.
Ale Reles był zbyt niebezpieczny, żeby go utrzymać przy życiu. Pod ścisłą ochroną policji w hotelu spadł z okna na czwartym piętrze. Oficjalnie był to wypadek. Wyglądało to podejrzanie jak zabójstwo na zlecenie mafii. Niektórzy mówią, że polimer pozbył się „zawieszenia”; inni uważają, że w końcu dopadła go mafia. W każdym razie Reles zmarł, zanim zdążył dostarczyć dowody przeciwko Anastazji.
Bez zeznań Relesa sprawa przeciwko Anastazjuszowi upadła. Został zwolniony i ostatecznie przewodził pozostałościom Murder Inc., dopóki nie został zamordowany przez rywalizujących gangsterów w 1957 roku.
Koniec Lepkego i dziedzictwa
Podczas gdy Anastazja przeżyła, Lepke nie.
W obliczu wyroków śmierci i rozpadu lojalności swoich ludzi Lepke został postawiony przed sądem. Uznano go za winnego morderstwa. W 1944 roku został jedynym głównym szefem amerykańskiej mafii straconym na krześle elektrycznym.
Termin „Murder Inc.” zostało wymyślone przez reporterów Azę Bordage i Harry’ego Feeneya, gdy organizacja upadła. Utknęło. Gazety uwielbiały aliterację. Publiczność nie mogła się doczekać widoku potwora.
Kultura popularna często wyolbrzymia liczby. Filmy takie jak John Wick inspirowane są ideą zawodowych zabójców. Realistyczne szacunki liczby ofiar Murder Inc. wahają się od 400 do 1000. Żadne z nich nie zostało wiarygodnie potwierdzone. Nie była to korporacja monolityczna. Była to 松散 (luźna) sieć morderców, sprawców i wspólników.
Okazało się jednak, że jest to przerażająca prawda. Przestępczość mogłaby zostać zinstytucjonalizowana. Morderstwo można było zamówić, wycenić i przeprowadzić w formie usługi dostawy.
Sklepu ze słodyczami na Brooklynie już dawno nie ma. Automaty telefoniczne milczą. Ale idea pozostaje niezmienna: kiedy organizuje się przemoc, staje się to po prostu kolejnym punktem ustawy.
























