United Airlines ma dla Ciebie nowy produkt.
Nazywa się to Europejska Klasa Biznes, ale nie ekscytuj się zbytnio nazwą. To tylko chwyt marketingowy oznaczający „Miejsca ekonomiczne Plus z dodatkowym miejscem na łokcie”. Wkrótce będą dostępne w nowym samolocie Airbus A321XLR. Płacisz więcej. W zamian dostajesz wspólny stolik przed zablokowanym środkowym siedzeniem.
Brzmi prestiżowo, dopóki nie przeczytasz drobnego druku.
To dokładnie to samo miejsce, co wszystkie inne. Poduszka nie jest szersza. Nie ma już kroku między rzędami. Po prostu kładą plastikowy podnosek na środkowej poduszce, żebyś nie mógł tam usiąść. Po co? Ponieważ blokowanie przestrzeni pozwala zaoszczędzić pieniądze.
Komfortowa matematyka
Porozmawiajmy o liczbach.
Linie United planują zabrać na pokład 150 pasażerów. Nie 149. Nie 151. Dokładnie sto pięćdziesiąt. Dlaczego?
Przepisy federalne. Zgodnie z 14 CFR § 121.391, jeśli masz więcej niż 100 miejsc, potrzebujesz dwóch stewardów. Następnie na każde dodatkowe 50 miejsc powyżej tego progu potrzebny jest jeden członek załogi więcej.
150 miejsc oznacza trzech stewardów w kabinie plus jedną dodatkową wymaganą przy konfiguracji drzwi w klasie biznes. W sumie czterech członków załogi.
Jeśli dodasz jedno miejsce – otrzymasz 151 – matematyka się zmieni. Teraz potrzebujesz pięciu stewardów.
United o tym wie. Zablokowali więc dwa środkowe siedzenia. Zmniejsza to warunkową liczbę miejsc ze 152 do 150. Pozostają one w limicie czterech członków załogi. Oszczędzają jedną pensję. Ale stworzyli także produkt premium z niczego. Nazywają to pomysłowością. Nazywam to hackiem.
„United zarabia na cięciu kosztów, pobierając opłaty za puste powietrze”.
Czy to działa? Częściowo.
Otrzymujesz luksus miejsca przy przejściu bez ceny biletu w klasie biznes. Ale nie masz też dostępu do salonu ani bezpłatnych napojów. Nadal jesteś w klasie ekonomicznej. Po prostu masz osiem cali więcej miejsca na łokcie. Czy warto płacić premium? Decyzja należy do Ciebie.
Kto już to robił?
To nie jest nic nowego.
American Airlines zrobiły to w samolotach 737 lata temu. Przed przejęciem władzy przez US Airways AA posiadało 154 miejsca. Cztery środkowe siedzenia były zablokowane. Po co? Aby zmniejszyć liczbę stewardów. US Airways spojrzał na to, roześmiał się i ustąpił miejsca. W rezultacie dysponowały 172 miejscami.
Frontier robi to samo. Spirit zrobił to dzięki serii „Go Comfy”. Nawet United kiedyś zostawiło puste środkowe siedzenia dla elitarnych pasażerów. Kiedyś, może 2007? To były złote czasy. Wtedy nie rozważaliśmy miejsca na sztuczki regulacyjne. Zrobiliśmy to, ponieważ istnieli elitarni klienci i mieli wpływ.
Teraz moc jest w arkuszu kalkulacyjnym.
Strategia A321XLR
Tak właśnie jest w przypadku Airbusa A321XLR. To samolot długodystansowy udający samolot krótkodystansowy.
United zwraca starsze Boeingi 757 na trasy, z których zostały wycofane. 757 się starzeje. Wracając zimą z Europy czy Brazylii do USA, walczy z nieprzyjemnymi wiatrami. XLR ma lepszy zasięg. Lepsza wydajność.
Testują to na trasach takich jak Newark do Paryża. Dulles – Lizbona. Ruchliwe trasy, na których duże samoloty szerokokadłubowe generują straty. 787 kosztuje więcej, gdy jest zaparkowany. Spala więcej paliwa w pustej przestrzeni.
Dlatego zmniejszają samolot.
Naturalny układ tej kabiny pomieści 20 osób w klasie biznes, 12 w klasie ekonomicznej premium. Daje to 152 miejsca w klasie ekonomicznej. Pięciu stewardów. Za dużo. Blokujemy dwa środkowe. Cztery stewardessy. Zysk.
Czy będzie to dotyczyć innych samolotów? Może. United „rozważa” tę opcję. Ale inne szybowce nie mają takiego matematycznego klifu. O ile nie balansujesz na granicy federalnych wymagań stanowych, biurko nie pozwoli ci zaoszczędzić żadnych pieniędzy. To po prostu wygląda pięknie.
Co dalej
United uwielbia sztuczki. W przyszłym roku chcą rzędów foteli ekonomicznych, które zamieniają się w łóżka. „Relax Row” kopiujący Sky Couch z Air New Zealand. Zwiększa to złożoność systemu, który i tak ma trudności z utrzymaniem się w całości.
Na razie ciesz się swoim stołem.
Ciesz się pokojem łokciowym. Pamiętaj tylko, że to nie było dla ciebie. Miało to na celu usunięcie stewarda ze stołu personelu.
























