Ten człowiek zmarł. Do zdarzenia doszło bezpośrednio na pokładzie samolotu.
35-letni ojciec trójki dzieci zginął podczas lotu Jet2 LS966, przygotowującego się do lądowania na lotnisku w Manchesterze. Kiedy 22 czerwca 2022 r. policja weszła na pokład samolotu we wczesnych godzinach porannych, mężczyzna nadal był przetrzymywany przez członków załogi i innych pasażerów. Jeden z funkcjonariuszy skuł go kajdankami i zaczął sprawdzać jego reakcję. Nie było wrażliwości. Tego mężczyzny już nie było.
Ratownicy medyczni przeprowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową, a następnie przewieźli go do szpitala. Dzień po locie zmarł. Dokładna przyczyna śmierci nie jest jeszcze znana. Nie opublikowano opinii lekarza sądowego na temat przyczyny śmierci. Tam, gdzie powinien być powód, jest pustka.
Pilot zażądał priorytetowego lądowania. To nie była prośba. To był protokół awaryjny.
Samolot wystartował z Larnaki na Cyprze. To była nocna zmiana w locie. Mężczyzna pił alkohol. Załoga przestała podawać mu napoje. Oczywiście standardowa procedura postępowania z uciążliwymi pasażerami. Ale w tym przypadku wyszliśmy poza standard. Rozzłościł się. Poważnie zły.
Kiedy podwozie dotknęło ziemi, wywołał skandal. Kazano mu wrócić na swoje miejsce. Odmówił. Został przeciągnięty na podłogę i skuty kajdanami.
Świadkowie twierdzą, że wykrzykiwał groźby, uderzał w półki na bagaże, a także w drzwi kokpitu. To już nie tylko niegrzeczność. Z punktu widzenia bezpieczeństwa lotnictwa graniczy to z terroryzmem.
Według niepotwierdzonych doniesień uderzył głową w siedzącego obok niego pasażera płci męskiej. Zaatakował członka załogi. Pobij kolejnego pasażera. Czysty chaos. Na wysokości 18 000 stóp w kabinie ciśnieniowej.
Co się stało przed wejściem na pokład?
Kontekst ma tutaj znaczenie. Nie było to pierwsze naruszenie. Wcale nie pierwszy.
Zaledwie kilka miesięcy temu, w maju 2022 r., ten mężczyzna trafił do więzienia. Dwadzieścia dwa miesiące więzienia. Wyrok zapadł po dziesięciogodzinnym starciu z uzbrojoną policją. Twierdził, że ma broń. Powiedział, że przetrzymuje zakładnika. Zadeklarował, że wysadzi ulicę. Kłamał. Albo bardzo się starał wszystkich przekonać, że jest inaczej.
W wyniku zdarzenia postawiono zarzuty składania fałszywych zeznań w celu uniknięcia aresztowania oraz grożenia użyciem niebezpiecznej broni. Jego kartoteka karna przypomina listę znanych przestępstw, począwszy od drobnego chuligaństwa po przestępstwa. Wiele ataków. Noszenie noża. Dziesiątki wcześniejszych wyroków skazujących.
Jeszcze zanim samolot wystartował, szanse na pokojowe rozwiązanie były minimalne.
Dlaczego incydent zakończył się śmiercią?
Uwięzienie prawdopodobnie spowodowało stres medyczny. Ekstremalny stres fizyczny. Alkohol w systemie. Nieznane problemy zdrowotne? Lekarz sądowy nie określa. Wiemy tylko, że był nieprzytomny, gdy policja zaczęła go badać.
Lot LS966 wylądował o 2:23. Policja weszła na pokład samolotu o 2:41. Dwanaście minut. Być może więcej, biorąc pod uwagę trasę od pasa startowego. Być może mniej. Opóźnienie w zapewnieniu opieki może okazać się ważnym czynnikiem w późniejszym czasie. Zespoły prawne prawdopodobnie już zachłannie spekulują na temat tych ram czasowych.
Podróżowała z nim jego dziewczyna. Świadkowie twierdzą, że kłócili się, zanim doszło do fizycznego zdarzenia. Członkowie załogi odciągnęli ją od niego. Mądre posunięcie? Może. A może to jeszcze bardziej podsyciło wściekłość.
Podążył za nią. Uderzyłem głową w niewłaściwą osobę. Eskalacja sytuacji.
Jak mówią, nic nie przebije wakacji Jet2, jeśli będziesz grzeczny.
Według oficjalnych ustaleń policji zaatakował jednego członka załogi i jednego pasażera. Odpoczynek? Oskarżenia świadków, którzy mieli niewyraźny wzrok.
Ta tragedia pokazuje, jak niestabilne sytuacje mogą szybko stać się śmiertelne. Podróże lotnicze ograniczają swobodę poruszania się. Wymuszają intymność. Kiedy agresja spotyka się w ograniczonej przestrzeni, pojawia się katastrofa.
Może to były kajdanki? Akcentowany? Zatrucie alkoholem? Czekamy.
Panel wysłuchał wszystkich tych dowodów w pierwszym dniu rozprawy. Było niewiele szczegółów. Luki wypełniła cisza. Ława przysięgłych zobaczyła martwego mężczyznę, który wyznał trudną prawdę. Nie widzą potencjału, który umarł wraz z nim. Tylko działania poprzedzające zatrzymanie krążenia.
Zastanawiasz się, czy wynik byłby inny, gdyby był trzeźwy. Zastanawiasz się, czy wszystko potoczyłoby się inaczej, gdyby załoga zatrzymała go wcześniej. Zastanawiasz się, czy przeżyłby, gdyby jego wolność została ograniczona.
Pytania piętrzą się jak bagaż podręczny w przepełnionym samolocie.
Być może nigdy nie otrzymamy odpowiedzi.
Tylko notatki.
























